Nauczanie Kościoła o początku życia
Kościół naucza, że życie ludzkie zaczyna się od poczęcia - od momentu połączenia komórek rozrodczych. To nie jest kwestia religijna, lecz biologiczna, którą Kościół traktuje poważnie z perspektywy etycznej. Katechizm (KKK 2270): "Życie ludzkie należy szanować i chronić w sposób absolutny od chwili poczęcia."
Jan Paweł II w encyklice "Evangelium Vitae" (1995) rozwinął "Ewangelię życia" - teologię godności życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Papież nazwał aborcję i eutanazję "antyewangelią" i "kulturą śmierci", przeciwstawiając im "cywilizację miłości."
Argumenty teologiczne i filozoficzne
Argumentacja Kościoła jest wielowarstwowa. Po pierwsze, argument z godności osobowej: jeśli istnieje choćby wątpliwość, czy zarodek jest osobą ludzką, należy ją traktować jak osobę (zasada ostrożności - "in dubio pro vita"). Po drugie, argument z ciągłości życia: od zapłodnienia do śmierci mamy do czynienia z ciągłym rozwojem jednego organizmu ludzkiego.
Katolicka filozofia personalistyczna (Emmanuel Mounier, Karol Wojtyła, Tadeusz Styczeń) podkreśla: człowiek jest zawsze "kimś", nie "czymś" - i to "bycie kimś" zaczyna się od poczęcia.
Pomoc dla kobiet w trudnej sytuacji
Kościół broniąc życia nie może ograniczać się do zakazu aborcji - musi tworzyć warunki, w których kobiety nie będą czuły się zmuszone do tej decyzji. Caritas, domy samotnej matki, centra życia i pomocy - to konkretne odpowiedzi Kościoła na trudne sytuacje. Katolickie organizacje jak Fundacja Małych Stópek, stowarzyszenia pro-life oferują pomoc materialną, psychologiczną i prawną.
- Domy samotnej matki - schronienie i pomoc
- Centra życia - poradnictwo i wsparcie
- Adopcja - jako alternatywa
- Pomoc materialna dla rodzin w trudnej sytuacji
Eutanazja i opieka paliatywna
Kościół sprzeciwia się eutanazji - "dobrowolnemu spowodowaniu śmierci przez lekarza na prośbę pacjenta". Jednocześnie wspiera opiekę paliatywną - towarzyszenie umierającym z godnością, bez przyspieszania śmierci i bez przedłużania życia za wszelką cenę środkami nadzwyczajnymi. "Lekarz nie musi przedłużać umierania" - ale nie może zadać śmierci.