BrewiarzKatalog Kościołów Katolickich

Święty Kościoła Katolickiego

Gospel of Saint Mark

Portret świętego

Oto tłumaczenie artykułu z Catholic Encyclopedia (1913) na język polski, zgodnie z podanymi wytycznymi: **Katolicka Encyklopedia (1913)/Ewangelia według świętego Marka** Temat zostanie omówiony w następujących punktach: I. Treść, wybór i układ materiału; II.

Biogram

Oto tłumaczenie artykułu z Catholic Encyclopedia (1913) na język polski, zgodnie z podanymi wytycznymi: **Katolicka Encyklopedia (1913)/Ewangelia według świętego Marka** Temat zostanie omówiony w następujących punktach: I. Treść, wybór i układ materiału; II. Autorstwo; III. Język oryginalny, słownictwo i styl; IV. Stan tekstu i integralność; V. Miejsce i data powstania; VI. Przeznaczenie i cel; VII. Relacja do Mateusza i Łukasza. I. TREŚĆ, WYBÓR I UKŁAD MATERIAŁU Druga Ewangelia, podobnie jak dwie pozostałe synoptyczne, zajmuje się głównie galilejską działalnością Chrystusa oraz wydarzeniami ostatniego tygodnia w Jerozolimie. W krótkim wstępie wspomniana jest działalność Poprzednika oraz bezpośrednie przygotowanie Chrystusa do Jego urzędowej pracy przez chrzest i kuszenie (I, 1-13); następnie następuje zasadnicza część Ewangelii, traktująca o publicznej działalności, Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu Jezusa (I, 14 – XVI, 8); a na koniec dzieło w swojej obecnej formie podaje streszczający opis niektórych objawień się zmartwychwstałego Pana i kończy się wzmianką o Wniebowstąpieniu i powszechnym głoszeniu Ewangelii (XVI, 9-20). Zasadnicza część Ewangelii dzieli się naturalnie na trzy części: działalność w Galilei i okolicznych krainach: Fenicji, Dekapolis i na północy w kierunku Cezarei Filipowej (I, 14 – IX, 49); działalność w Judei i (kai peran, z B, Alef, C*, L, Psi, w X, 1) Perei oraz podróż do Jerozolimy (X, 1 – XI, 10); wydarzenia ostatniego tygodnia w Jerozolimie (XI, 11 – XVI, 8). Rozpoczynając od publicznej działalności (por. Dz I, 22; X, 37), święty Marek pomija milczeniem wstępne wydarzenia zanotowane przez innych synoptyków: poczęcie i narodziny Jana Chrzciciela, rodowód, poczęcie i narodziny Jezusa, przybycie Mędrców itd. Znacznie bardziej interesują go czyny Chrystusa niż Jego mowy, z których tylko dwie są podane w jakiejś znaczniejszej długości (IV, 3-32; XIII, 5-37). Cuda są opisane najbardziej plastycznie i wysunięte na pierwszy plan, poświęcono im prawie czwartą część całej Ewangelii (w Wulgacie 164 wersety z 677), i wydaje się, że istnieje pragnienie, aby od samego początku wywrzeć na czytelnikach wrażenie wszechmocą Chrystusa i Jego panowaniem nad całą naturą. Już pierwszy rozdział notuje trzy cuda: wypędzenie ducha nieczystego, uzdrowienie teściowej Piotra i uzdrowienie trędowatego, oprócz ogólnikowego wspomnienia o wielu innych (I, 32-34); a z osiemnastu cudów zanotowanych ogólnie w Ewangelii, wszystkie z wyjątkiem trzech (IX, 16-28; X, 46-52; XI, 12-14) występują w pierwszych ośmiu rozdziałach. Tylko dwa z tych cudów (VII, 31-37; VIII, 22-26) są właściwe tylko Markowi, ale w odniesieniu do prawie wszystkich występują plastyczne akcenty i drobiazgowe szczegóły nieznajdujące się u innych synoptyków. Z właściwych przypowieści Marek ma tylko cztery: o siewcy (IV, 3-9), o ziarnie rosnącym w ukryciu (IV, 26-29), o ziarnku gorczycy (IV, 30-32) i o przewrotnych rolnikach (XII, 1-9); druga z nich nie występuje w innych Ewangeliach. Przez cały czas zwraca się szczególną uwagę na ludzkie uczucia i emocje Chrystusa oraz na efekt, jaki Jego cuda wywierały na tłumie. Słabości Apostołów są o wiele bardziej widoczne niż w równoległych narracjach Mateusza i Łukasza, co jest prawdopodobnie spowodowane plastycznymi i szczerymi wypowiedziami Piotra, na których, jak przedstawia tradycja, Marek się opierał. Wielokrotne noty czasu i miejsca (np. I, 14, 19, 20, 21, 29, 32, 35) zdają się wskazywać, że Ewangelista zamierzał ułożyć przynajmniej część wydarzeń, które notuje, w porządku chronologicznym. Czasami nota czasu jest nieobecna (np. I, 40; III, 1; IV, 1; X, 1, 2, 13) lub niejasna (np. II, 1, 23; IV, 35), i w takich przypadkach może on oczywiście odbiegać od porządku wydarzeń. Jednak sam fakt, że w niektórych przypadkach mówi tak niejasno i nieokreślenie, czyni tym bardziej koniecznym traktowanie jego określonych not czasu i następstwa w innych przypadkach jako wskazujących na porządek chronologiczny. Stajemy tu jednak wobec świadectwa Papiasza, który cytuje starszego (prezbitera), z którym najwyraźniej się zgadza, mówiącego, że Marek nie pisał w porządku: „I starszy powiedział także to: Marek, stawszy się tłumaczem Piotra, spisał dokładnie wszystko, co zapamiętał, jednakże nie notując w porządku tego, co było powiedziane lub uczynione przez Chrystusa. Albowiem ani nie słyszał Pana, ani nie naśladował Go, ale później, jak powiedziałem, (towarzyszył) Piotrowi, który dostosowywał swoje nauki do potrzeb (swoich słuchaczy), ale nie miał zamiaru dawania spójnego opisu słów Pańskich [wariant: „słów”]. Tak więc Marek nie popełnił błędu [Schmiedel: „nie popełnił winy”], gdy tak spisał niektóre rzeczy (enia), jak je zapamiętał; czynił bowiem swoją jedyną troską, aby nie pominąć niczego, co słyszał, ani nie zamieścić w tym żadnego fałszywego stwierdzenia” (Euzebiusz, „Historia kościelna”, III, 39). Niektórzy rzeczywiście rozumieli ten słynny fragment jako oznaczający jedynie, że Marek nie napisał dzieła literackiego, ale po prostu ciąg notatek połączonych w najprostszy sposób (por. Swete, „Ewangelia według Marka”, s. lx-lxi). Niniejszy autor jest jednak przekonany, że tym, czego Papiasz i starszy zaprzeczają naszej Ewangelii, jest porządek chronologiczny, ponieważ dla żadnego innego porządku nie byłoby konieczne, aby Marek słyszał lub naśladował Chrystusa. Ale nie trzeba rozumieć tego fragmentu jako oznaczającego więcej niż to, że Marek okazjonalnie odbiega od porządku chronologicznego, co jesteśmy w pełni gotowi przyznać. Nie możemy powiedzieć, co Papiasz i starszy uważali za prawdziwy porządek; trudno, aby wyobrażali sobie, że jest on reprezentowany w Pierwszej Ewangelii, która tak wyraźnie grupuje (np. VIII-IX), ani też, jak się wydaje, w Trzeciej, ponieważ Łukasz, podobnie jak Marek, nie był uczniem Chrystusa. Możliwe, że pochodząc z Azji Mniejszej, mieli na myśli Ewangelię świętego Jana i jej chronologię. W każdym razie ich sąd o Drugiej Ewangelii, nawet jeśli jest słuszny, nie przeszkadza nam utrzymywać, że Marek w pewnym stopniu układa wydarzenia z życia Chrystusa w porządku chronologicznym. II. AUTORSTWO Cała wczesna tradycja łączy Drugą Ewangelię z dwoma imionami, świętego Marka i świętego Piotra, przy czym uważa się, że Marek spisał to, co Piotr głosił. Właśnie widzieliśmy, że taki był pogląd Papiasza i starszego, do którego się on odnosi. Papiasz pisał nie później niż około 130 roku po Chr., tak że świadectwo starszego prawdopodobnie prowadzi nas z powrotem do pierwszego wieku i pokazuje, że Druga Ewangelia była znana w Azji Mniejszej i przypisywana świętemu Markowi już w tym wczesnym czasie. Tak więc Ireneusz mówi: „Marek, uczeń i tłumacz Piotra, sam również przekazał nam na piśmie to, co było głoszone przez Piotra” („Przeciw herezjom”, III, 1; tamże, X, 6). Święty Klemens Aleksandryjski, opierając się na autorytecie „starszych prezbiterów”, mówi nam, że gdy Piotr publicznie głosił w Rzymie, wielu z tych, którzy go słyszeli, zachęcało Marka, jako tego, który długo naśladował Piotra i pamiętał, co on mówił, aby to spisał, i że Marek „ułożył Ewangelię i dał ją tym, którzy o nią prosili” (Euzebiusz, „Historia kościelna”, VI, 14). Orygenes mówi (tamże, VI, 25), że Marek pisał tak, jak Piotr mu nakazał (os Petros huphegesato auto), a sam Euzebiusz podaje tradycję, że Piotr zatwierdził lub upoważnił dzieło Marka („Historia kościelna”, II, 15). Do tych wczesnych wschodnich świadków można dodać, z Zachodu, autora Fragmentu Muratoriego, który w swoim pierwszym wierszu prawie na pewno odnosi się do obecności Marka przy przemówieniach Piotra i do jego odpowiedniego ułożenia Ewangelii (Quibus tamen interfuit et ita posuit); Tertuliana, który stwierdza: „Ewangelia, którą Marek opublikował (edidit), jest uznawana za Piotrową, której tłumaczem był Marek” („Przeciw Marcjonowi”, IV, 5); świętego Hieronima, który w jednym miejscu mówi, że Marek napisał krótką Ewangelię na prośbę braci w Rzymie i że Piotr upoważnił ją do czytania w Kościołach („O sławnych mężach”, VIII), a w innym, że Ewangelia Marka została ułożona, gdy Piotr opowiadał, a Marek pisał (Petro narrante et illo scribente – „Do Hedibii”, list 120). W każdym z tych starożytnych autorytetów Marek jest uważany za pisarza Ewangelii, która jest jednocześnie postrzegana