BrewiarzKatalog Kościołów Katolickich

Święty Kościoła Katolickiego

Gospel of Saint Luke

Portret świętego

Oto tłumaczenie artykułu z Catholic Encyclopedia (1913) na język polski, zgodnie z podanymi wytycznymi: **Katolicka Encyklopedia (1913)/Ewangelia świętego Łukasza** Temat zostanie omówiony w następujących punktach: I. Żywot świętego Łukasza; II.

Biogram

Oto tłumaczenie artykułu z Catholic Encyclopedia (1913) na język polski, zgodnie z podanymi wytycznymi: **Katolicka Encyklopedia (1913)/Ewangelia świętego Łukasza** Temat zostanie omówiony w następujących punktach: I. Żywot świętego Łukasza; II. Autentyczność Ewangelii; III. Integralność Ewangelii; IV. Cel i Treść; V. Źródła Ewangelii: Problem Synoptyczny; VI. Dokładność świętego Łukasza; VII. Lizaniasz, tetrarcha Abileny; VIII. Kto wypowiedział Magnificat? IX. Spis Kwiryniusza; X. Święty Łukasz i Józef Flawiusz. Imię Łukasz (Lucas) jest prawdopodobnie skróceniem od Lucanus, podobnie jak Annas od Ananus, Apollos od Apollonius, Artemas od Artemidorus, Demas od Demetriusz, itd. (Schanz, "Evang. des heiligen Lucas", 1, 2; Lightfoot o "Kol.", iv, 14; Plummer, "St. Luke", wstęp). Słowo Lucas wydaje się być nieznane przed erą chrześcijańską; ale Lucanus jest powszechne w inskrypcjach i znajduje się na początku i końcu Ewangelii w niektórych starołacińskich rękopisach (tamże). Powszechnie uważa się, że święty Łukasz pochodził z Antiochii. Euzebiusz (Hist. Eccl. III, iv, 6) podaje: Loukas de to men genos on ton ap Antiocheias, ten episteuen iatros, ta pleista suggegonos to Paulo, kai rots laipois de ou parergos ton apostolon homilnkos – "Lucas vero domo Antiochenus, arte medicus, qui et cum Paulo diu conjunctissime vixit, et cum reliquis Apostolis studiose versatus est." Euzebiusz ma jaśniejsze stwierdzenie w swoich "Quaestiones Evangelicae", IV, i, 270: ho de Loukas to men genos apo tes Boomenes Antiocheias en – "Łukasz był z urodzenia rodem ze sławnej Antiochii" (Schmiedel, "Encyc. Bib."). Spitta, Schmiedel i Harnack uważają, że jest to cytat z Juliusza Afrykańskiego (pierwsza połowa III wieku). W Kodeksie Bezy (D) Łukasz jest wprowadzony przez "my" już w Dziejach Apostolskich, xi, 28; i chociaż nie jest to poprawny odczyt, reprezentuje bardzo starożytną tradycję. Autor Dziejów Apostolskich wykazywał szczególne zainteresowanie Antiochią i dobrze ją znał (Dz, xi, 19-27; xiii, 1; xiv, 18-21, 25; xv, 22, 23, 30, 35; xviii, 22). Podano nam miejsce pochodzenia tylko jednego diakona, "Mikołaja, prozelity z Antiochii", vi, 5; i Plummer zwrócił uwagę, że spośród ośmiu pisarzy opisujących kampanię rosyjską 1812 roku, tylko dwóch, którzy byli Szkotami, wspomina, że rosyjski generał Barclay de Tolly był szkockiego pochodzenia. Te rozważania wydają się wykluczać przypuszczenie Renana i Ramsaya, że święty Łukasz pochodził z Filippi. Święty Łukasz nie był Żydem. Jest oddzielony przez świętego Pawła od tych pochodzących z obrzezania (Kol iv, 14), a jego styl dowodzi, że był Grekiem. Stąd nie można go utożsamiać z Lucjuszem, prorokiem z Dz xiii, 1, ani z Lucjuszem z Rz xvi, 21, który był cognatus świętego Pawła. Z tego oraz prologu Ewangelii wynika, że Epifaniusz błądzi, nazywając go jednym z Siedemdziesięciu Uczniów; nie był też towarzyszem Kleofasa w podróży do Emaus po Zmartwychwstaniu (jak podają Teofilakt i grecki Menologion). Święty Łukasz posiadał wielką znajomość Septuaginty i spraw żydowskich, którą nabył albo jako żydowski prozelita (święty Hieronim), albo po zostaniu chrześcijaninem, poprzez bliskie obcowanie z Apostołami i uczniami. Oprócz greki, miał wiele okazji do nauczenia się aramejskiego w swojej rodzinnej Antiochii, stolicy Syrii. Z zawodu był lekarzem, a święty Paweł nazywa go "najdroższym lekarzem" (Kol, iv, 14). To powołanie zakładało wykształcenie ogólne, a jego medyczne wykształcenie jest potwierdzone przez dobór terminologii medycznej. Plummer sugeruje, że mógł studiować medycynę w słynnej szkole w Tarsie, rywalce Aleksandrii i Aten, i prawdopodobnie spotkał tam świętego Pawła. Z jego dogłębnej znajomości wschodniego Morza Śródziemnego wysnuto przypuszczenie, że miał długie doświadczenie jako lekarz na pokładzie statku. Dużo podróżował i przesyła pozdrowienia Kolosanom, co wydaje się wskazywać, że ich odwiedził. Święty Łukasz pojawia się po raz pierwszy w Dziejach Apostolskich w Troadzie (xvi, 8 i n.), gdzie spotyka świętego Pawła i po widzeniu przeprawia się z nim do Europy jako Ewangelista, lądując w Neapolis i udając się do Filippi, "będąc przekonanym, że Bóg wezwał nas, abyśmy im głosili Ewangelię" (zwróć szczególnie uwagę na przejście w pierwszą osobę liczby mnogiej w wersecie 10). Był więc już Ewangelistą. Był obecny przy nawróceniu Lydii i jej towarzyszek i zamieszkał w jej domu. On, wraz ze świętym Pawłem i jego towarzyszami, został rozpoznany przez ducha wieszczego: "Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała: Ci ludzie są sługami Boga najwyższego, którzy wam głoszą drogę zbawienia" (werset 17). Widział, jak Paweł i Sylas zostali aresztowani, zaciągnięci przed rzymskich urzędników, oskarżeni o zakłócanie porządku w mieście, "będąc Żydami", bici rózgami i wtrąceni do więzienia. Łukasz i Tymoteusz uciekli, prawdopodobnie dlatego, że nie wyglądali jak Żydzi (ojciec Tymoteusza był poganinem). Gdy Paweł opuścił Filippi, Łukasz został, najprawdopodobniej, aby kontynuować dzieło Ewangelisty. W Tesalonice Apostoł otrzymał bardzo cenioną pomoc finansową z Filippi (Flp iv, 15, 16), niewątpliwie za pośrednictwem świętego Łukasza. Jest prawdopodobne, że ten ostatni pozostał w Filippi przez cały czas, gdy święty Paweł nauczał w Atenach i Koryncie, i gdy podróżował do Jerozolimy i z powrotem do Efezu, oraz podczas trzech lat, które Apostoł spędził w Efezie. Gdy święty Paweł ponownie odwiedził Macedonię, spotkał się ponownie ze świętym Łukaszem w Filippi i tam napisał swój Drugi List do Koryntian. Święty Hieronim uważa za bardzo prawdopodobne, że święty Łukasz jest "bratem, którego sława w Ewangelii rozeszła się po wszystkich kościołach" (II Kor viii, 18) i że był jednym z tych, którzy zanieśli list do Koryntu. Wkrótce potem, gdy święty Paweł wrócił z Grecji, święty Łukasz towarzyszył mu z Filippi do Troady i wraz z nim odbył długi rejs przybrzeżny opisany w Dz xx. Udał się do Jerozolimy, był obecny podczas zamieszania, widział atak na Apostoła i słyszał, jak mówił "po hebrajsku" ze schodów przed twierdzą Antonia do uciszonego tłumu. Następnie był świadkiem, jak rozwścieczeni Żydzi, w swojej bezsilnej wściekłości, rozdzierali szaty, krzyczeli i rzucali proch w powietrze. Możemy być pewni, że był stałym gościem świętego Pawła podczas dwóch lat jego uwięzienia w Cezarei. W tym okresie mógł dobrze poznać okoliczności śmierci Heroda Agryppy I, który zmarł tam "stoczony przez robactwo" (skolekobrotos), i prawdopodobnie był lepiej poinformowany na ten temat niż Józef Flawiusz. Dano mu obfite możliwości, "gdy dokładnie zbadał wszystko od początku", dotyczące Ewangelii i wczesnych Dziejów Apostolskich, aby opisać po kolei to, co zostało przekazane przez tych, "którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa" (Łk i, 2, 3). Wielu pisarzy uważa, że Ewangelia została napisana w tym czasie; Ramsay jest zdania, że wtedy powstał List do Hebrajczyków i że święty Łukasz miał w nim znaczny udział. Gdy Paweł odwołał się do Cezara, Łukasz i Arystarch towarzyszyli mu z Cezarei i byli z nim podczas burzliwej podróży z Krety na Maltę. Stamtąd udali się do Rzymu, gdzie podczas dwóch lat, gdy święty Paweł był więziony, święty Łukasz często był u jego boku, choć nie bez przerwy, ponieważ nie jest wymieniony w pozdrowieniach Listu do Filipian (Lightfoot, "Phil.", 35). Był obecny, gdy pisano Listy do Kolosan, Efezjan i Filemona, i jest wymieniony w pozdrowieniach w dwóch z nich: "Pozdrawia was Łukasz, lekarz najmilszy" (Kol iv, 14); "Pozdrawiają cię ... Marek, Arystarch, Demas i Łukasz, współpracownicy moi" (Flm 24). Święty Hieronim uważa, że to właśnie podczas tych dwóch lat napisano Dzieje Apostolskie. Nie mamy informacji o świętym Łukaszu w okresie między dwoma rzymskimi uwięzieniami świętego Pawła, ale musiał on spotkać kilku Apostołów i uczniów podczas swoich różnych podróży. Stał u boku świętego Pawła podczas jego ostatniego uwięzienia; albowiem Apostoł, pisząc po raz ostatni do Tymoteusza, mówi