Święty Kościoła Katolickiego
Gerard, Archbishop of York
Portret świętego
**Gerard, arcybiskup Yorku** Data urodzenia nieznana; zmarł w Southwell 21 maja 1108 roku. Był bratankiem Walkelina, biskupa Winchesteru, oraz Szymona, opata Ely, i spokrewniony z rodziną królewską.
Biogram
**Gerard, arcybiskup Yorku**
Data urodzenia nieznana; zmarł w Southwell 21 maja 1108 roku. Był bratankiem Walkelina, biskupa Winchesteru, oraz Szymona, opata Ely, i spokrewniony z rodziną królewską. Początkowo był kantorem w katedrze w Rouen, następnie został kapelanem na dworze Wilhelma Rudego, który w 1095 roku wysłał go z misją dyplomatyczną do papieża. Jego sukces został nagrodzony biskupstwem Herefordu; sakrę biskupią przyjął z rąk św. Anzelma 8 czerwca 1096 roku, dzień wcześniej otrzymawszy święcenia diakonatu i prezbiteratu. Po wstąpieniu na tron Henryka I w 1100 roku został mianowany arcybiskupem Yorku i rozpoczął długi spór ze św. Anzelmem, w którym domagał się dla siebie równego pierwszeństwa z Canterbury i odmówił złożenia przed nim wyznania posłuszeństwa kanonicznego. Gdy udał się do Rzymu po paliusz, powierzono mu misję reprezentowania króla przeciwko Anzelmowi w sporze o inwestyturę. Decyzja papieża była niekorzystna dla króla, lecz Gerard twierdził, że otrzymał prywatne zapewnienia, iż dekrety nie będą egzekwowane. Zaprzeczyli temu mnisi reprezentujący św. Anzelma; papież, gdy się do niego odwołano, zdementował to oświadczenie i obłożył Gerarda ekskomuniką, dopóki ten nie wyznał swojego błędu i nie zadośćuczynił.
Ostatecznie złożył wyznanie posłuszeństwa św. Anzelmowi, ale nadal podtrzymywał niezależność Yorku. Gdy Anzelm odmówił wyświęcenia trzech biskupów, z których dwóch otrzymało inwestyturę od króla, Gerard podjął próbę dokonania tych konsekracji, lecz dwóch z nich odmówiło przyjęcia święceń z jego rąk. Papież udzielił mu nagany za sprzeciwianie się prymasowi, aż w końcu obaj prałaci zostali pojednani. Gerard przeprowadził wiele reform w Yorku, choć przez swoje działania przeciwko św. Anzelmowi naraził się na wielką niepopularność, a ówcześni pisarze oskarżają go o niemoralność, chciwość i uprawianie magii. Zmarł nagle w drodze do Londynu na sobór, a jego śmierć bez sakramentów uznano za sąd Boży. Kanonicy odmówili pochowania go w katedrze, a lud obrzucił mary kamieniami. Kilka jego łacińskich wersetów zachowało się w British Museum (Titus. D. XXIV. 3).
EDWIN BURTON