BrewiarzKatalog Kościołów Katolickich

Święty Kościoła Katolickiego

Bl. Ralph Sherwin

Portret świętego

**Bł. Ralf Sherwin** Męczennik angielski, urodzony w 1550 roku w Rodesley, koło Longford w Derbyshire; zmarł w Tyburn 1 grudnia 1581 roku.

Biogram

**Bł. Ralf Sherwin** Męczennik angielski, urodzony w 1550 roku w Rodesley, koło Longford w Derbyshire; zmarł w Tyburn 1 grudnia 1581 roku. W 1568 roku sir William Petre nominował go na jedno z ośmiu stypendiów, które ufundował w Exeter College w Oksfordzie, prawdopodobnie pod wpływem wuja męczennika, Johna Woodwarda, który od 1556 do 1566 roku był rektorem w Ingatestone w Essex, gdzie mieszkał sir William. Tam błogosławiony Ralf uzyskał tytuł magistra sztuk 2 lipca 1574 roku i uchodził za „bystrego filozofa oraz doskonałego znawcę greki i hebrajskiego”. W 1575 roku uciekł za granicę i udał się do English College w Douai, gdzie 23 marca 1577 roku został wyświęcony na kapłana przez biskupa Cambrai. 2 sierpnia 1577 roku wyjechał do Rzymu, gdzie przebywał w English College przez prawie trzy lata, stając się przywódcą ruchu, który oddał tę instytucję pod opiekę jezuitów. 18 kwietnia 1580 roku wyruszył do Anglii jako członek czternastoosobowej grupy; w Mediolanie przez osiem dni byli gośćmi świętego Karola, a błogosławiony Ralf wygłosił przed nim kazanie. 9 listopada 1580 roku został uwięziony w Marshalsea, gdzie nawrócił wielu współwięźniów, a 4 grudnia przeniesiono go do Tower, gdzie 15 grudnia został dotkliwie rozciągnięty na ławie, a następnie wystawiony na śnieg. Następnego dnia ponownie go rozciągano, po czym „leżał przez pięć dni i nocy bez jedzenia i rozmowy z nikim. Przez cały ten czas leżał, jak mu się zdawało we śnie, przed naszym Zbawicielem na Krzyżu. Po czym odzyskał przytomność, nie znajdując żadnego uszkodzenia w stawach wskutek skrajności tortur”. Po roku więzienia został postawiony przed sądem pod absurdalnym zarzutem zdradzieckiego spisku w Westminster Hall 20 listopada 1581 roku, a uznany za winnego został odesłany z powrotem do Tower, skąd przywiązany do płotu wraz z błogosławionym Aleksandrem Briantem został zawleczony do Tyburn. Cierpiał bardzo dzielnie, a jego ostatnimi słowami były: „Jesu, Jesu, Jesu, esto mihi Jesus!”