← Wszystkie artykuły

hagiografia

Cardinal Virtues — biografia, kult i znaczenie

**Artykuł: "Encyklopedia Katolicka (1913)/Cnoty kardynalne"** Cztery główne cnoty, na których opierają się lub do których sprowadzają się pozostałe cnoty moralne. Osoby odmawiające Brewiarz napotykaj

**Artykuł: "Encyklopedia Katolicka (1913)/Cnoty kardynalne"** Cztery główne cnoty, na których opierają się lub do których sprowadzają się pozostałe cnoty moralne. Osoby odmawiające Brewiarz napotykają stale powracające, jak się wydaje, najwcześniejsze użycie słowa "kardynalny" w odniesieniu do cnót. Św. Ambroży, próbując utożsamić osiem Błogosławieństw zapisanych przez św. Mateusza z czterema zapisanymi przez św. Łukasza, używa wyrażenia: "Hic quattuor velut virtutes amplexus est cardinales". Nieco później znajdujemy "kardynalny" użyte w podobny sposób przez św. Augustyna (Wspólne wielu Męczenników, trzecia nokturna, druga seria; także Migne, P. L., XV, 1653; św. Tomasz, Summa Theol., I-II, Q, lxxix, a. 1, ad 1). Stwierdzenie, że św. Hieronim również używa tego terminu, opiera się na traktacie nie napisanym przez niego, ale opublikowanym wśród jego dzieł; można go znaleźć w Migne, P. L., XXX, 596. Termin "cardo" oznacza zawias, to, na czym coś się obraca, jego główny punkt; i stąd św. Tomasz wyprowadza różne znaczenia cnót jako kardynalnych, czy to w sensie ogólnym, jako że są one wspólnymi cechami wszystkich innych cnót moralnych, czy też w sensie szczegółowym, jako że każda ma odrębny przedmiot formalny określający jej naturę. Każda cnota moralna spełnia warunki bycia dobrze osądzoną, służenia dobru wspólnemu, bycia utrzymaną w mierze i posiadania stałości; a te cztery warunki dają również cztery odrębne cnoty. **SYSTEM CZWÓRCZY** Pochodzenie systemu czwórczego można wyśledzić w filozofii greckiej; inne źródła są wcześniejsze, ale źródło sokratejskie jest najbardziej określone. Wśród sprawozdawców Sokratesa Ksenofont jest w tym punkcie niejasny; Platon w "Państwie" zestawia w system cztery cnoty przyjęte później, z modyfikacjami, przez św. Tomasza. (W "Prawach", Księga I, 631, Platon powraca do swojego podziału: "Mądrość jest naczelną i przewodnią; następuje po niej umiarkowanie; a z połączenia tych dwóch z odwagą rodzi się sprawiedliwość. Te cztery cnoty mają pierwszeństwo w klasie dóbr boskich".) Chcąc powiedzieć, czym jest sprawiedliwość, sokratejski Platon szukał jej w państwie-mieście, gdzie odkrył cztery klasy ludzi. Najniższa była klasa wytwórców – rolnicy i rzemieślnicy; byli oni dostarczycielami potrzeb cielesnych, pożądań cielesnych, które wymagają powściągliwości umiarkowania (sophrosúne). Następna była klasa strażników lub żołnierzy, której potrzebną cnotą była męstwo (andreía). W tej parze cnót kardynalnych ukazuje się niezbyt precyzyjna część psychologii greckiej, którą scholastycy utrwalili w podziale popędów na pożądliwy i gniewliwy, przy czym ten drugi ma za cechę charakterystyczną, że musi dążyć do swego celu przez żmudny wysiłek przeciw przeszkodom. Jest to scholastyczna modyfikacja tò 'epithumetikòn i tó thumoeidés, z których żadna nie jest władzą rozumną, podczas gdy obie są podatne na rozum (metà lò); i to właśnie ta druga ma pomagać rozumowi, jako władzy przewodniej (tò 'egemonikón), w ujarzmianiu pożądliwości tej pierwszej. Ta idea przewodnictwa daje nam trzecią cnotę kardynalną, nazwaną przez Platona sophía i philosophía, ale przez Arystotelesa phrónesis, praktyczną mądrość, która różni się od spekulatywnej. Czwarta cnota kardynalna stoi poza schematem pozostałych trzech, które wyczerpują psychologiczny trychotomizm człowieka; tò 'epiphumetikón, tò thumoeidés, tò logikón. Platońska sprawiedliwość z "Państwa", przynajmniej w tym kontekście, jest harmonią między tymi trzema dziedzinami, w której każda władza spełnia dokładnie swoją własną właściwą funkcję, nie ingerując w funkcje innych. Oczywiście zmysły mogą zakłócać rozum; nie tak oczywiście, ale wyraźnie, rozum może zakłócać zmysły, jeśli człowiek próbuje regulować swoje cnoty według zasad właściwych aniołowi bez cielesnych pożądań. W tej idei sprawiedliwości, tj. jako zgodnego współdziałania części w obrębie natury samej jednostki, platońskie pojęcie różni się od scholastycznego, które głosi, że sprawiedliwość jest ściśle rzecz biorąc nie wobec siebie, ale wobec innych. Arystoteles, z własnymi odmianami, opisuje cztery cnoty, które naszkicował Platon; ale w swojej "Etyce" nie umieszcza ich w jednym systemie. Są one traktowane w jego ogólnej dyskusji, która nie ma na celu pełnej klasyfikacji cnót i pozostawia interpretatorom swobodę podawania różnych wyliczeń. Łacinnicy, reprezentowani przez Cycerona, powtórzyli Platona i Arystotelesa: "Każdy człowiek powinien tak się zachowywać, aby męstwo okazywało się w trudach i niebezpieczeństwach: umiarkowanie w wyrzekaniu się przyjemności: roztropność w wyborze między dobrem a złem: sprawiedliwość w oddawaniu każdemu tego, co jego [in suo cuique tribuendo]" (De Fin., V, xxiii, 67; por. De Offic., I, ii, 5). Jest to odejście od idei dominującej w platońskiej sprawiedliwości i zgadza się z definicją scholastyczną. Jest to wyraźnie uznany fakt, że w natchnieniu Pisma Świętego autor ministerialny może używać środków dostarczonych przez ludzką mądrość. Księga Mądrości jest wyraźnie pod wpływem hellenistycznym: stąd można przypuszczać, że powtórzenie czterech platońskich cnót jest związane z ich celem. W Mdr 8, 5, 6, 7 występują sophía lub phrónesis, dikaiosúne, sophrosúne, 'andreía. Ta sama lista pojawia się w apokryficznej IV Machabejskiej, 5, 22, 23, z tym że zamiast sophía pojawia się e'usébeia. Filon porównuje je do czterech rzek Edenu. **DOKTRYNA ŚW. TOMASZA** Św. Tomasz (Summa Theol., I-II, Q. lxi, aa. 2 i 4) wyprowadza cnoty kardynalne zarówno z ich przedmiotów formalnych, czyli postrzeganych rodzajów dobra rozumnego, którego ogólnie poszukują, jak i z podmiotów, czyli władz, w których przebywają i które udoskonalają. To drugie rozważanie jest łatwiejsze do zrozumienia. W intelekcie jest roztropność; w woli jest sprawiedliwość; w popędach zmysłowych są umiarkowanie powściągające przyjemność i męstwo pobudzające impulsy oporu wobec strachu, który odstraszałby osobę od energicznego działania w trudnościach; a także powściągające nadmiar nierozważnej zuchwałości, jak to widać u niektórych, którzy bezpodstawnie zabiegali o męczeństwo w czasach prześladowań. Ze strony przedmiotu formalnego, którym we wszystkich przypadkach jest dobro rozumne, mamy cztery szczegółowe odmiany. Dobro rozumne jako przedmiot działania intelektu wymaga cnoty roztropności; o ile nakaz roztropności jest przekazywany woli do działania w odniesieniu do innych osób, powstaje zapotrzebowanie na sprawiedliwość, oddającą każdemu człowiekowi to, co mu się należy. Jak dotąd, działania są pomyślane; dalej przychodzą uczucia: pożądliwe i gniewliwe. Porządek obiektywnego rozumu narzucony popędowi do przyjemności wymaga cnoty umiarkowania; narzucony popędowi, który jest odpychany przez zadania budzące strach, wymaga męstwa. Św. Tomasz znalazł cztery cnoty kardynalne w powszechnym uznaniu i próbował podać systematyczne wyjaśnienie tej grupy, o ile dopuszczała ona logiczną systematyzację. Czyniąc to, naturalnie zwrócił się ku zaangażowanym władzom i przedmiotom, wokół których były one zaangażowane. Uznał za wygodne traktowanie działania rozumu, roztropności oraz dwóch uczuć popędu zmysłowego, pożądania i strachu, jako wewnętrznych względem działającego podmiotu; podczas gdy działanie woli traktował jako dotyczące właściwego porządku w odniesieniu do postępowania wobec innych. Jak ujmuje to jeden z komentatorów: "Debitum semper est erga alterum: sed actus rationis et passiones interiores sunt: et ideo prudentia quæ perficit rationem, sicut fortitudo et temperantia quæ regulant passiones, dicuntur virtutes ad nos." W ten sposób, dzięki trzem cnotom ad intra i jednej ad extra, ustanowiono cztery cnoty kardynalne, wbrew schematowi Platona, w którym wszystkie były bezpośrednio ad intra, odnosząc się do wewnętrznej harmonii człowieka. Jeśli przeciwko cnotom kardynalnym jako moralnym wysuwa się zarzut, że wszystkie cnoty moralne tkwią w rozumnej woli, a tylko sprawiedliwość spośród czterech kardynalnych jest tak umiejscowiona, św. Tomasz odpowiada, że roztropność jest praktyczna, a nie spekulatywna; a zatem ma ona na względzie wolę, podczas gdy dwa uczucia, pożądliwe i gniewliwe, otrzymując w swojej