rok-liturgiczny

Adwent — czas oczekiwania i przygotowania na Boże Narodzenie

Adwent to czterotygodniowy czas oczekiwania na narodzenie Jezusa Chrystusa, rozpoczynający nowy rok liturgiczny. Wieńce adwentowe, roratki, dzień świętego Mikołaja — jak przeżywać ten wyjątkowy czas?

Adwent — od łacińskiego adventus, przybycie — to cztery tygodnie liturgicznego napięcia, kiedy Kościół staje w rozkroku między tym, co już nastąpiło, a tym, co jeszcze nadejdzie. Jest to czas paradoksalny: świętujemy narodziny kogoś, kto żył dwa tysiące lat temu, a jednocześnie wypatrujemy przyjścia kogoś, kto ma dopiero powrócić. Ten splot pamięci i nadziei, historii i eschatologii, czyni z Adwentu nie tyle pobożny wstęp do Bożego Narodzenia, ile odrębny, autonomiczny rozdział roku liturgicznego.

Geneza i historia — od Galii do Rzymu

Adwent jako zorganizowany okres liturgiczny pojawia się w źródłach historycznych w drugiej połowie V wieku. Najwcześniejsze świadectwo pochodzi z soborów galicyjskich: kanon 4. synodu w Tours z 567 roku nakazuje mnichom zachowanie postu od 1 listopada do Bożego Narodzenia. Podobne przepisy zawierają synody w Mâcon (581) i Braga (563). W Galii Adwent trwał początkowo sześć tygodni i miał charakter wyraźnie pokutny — poprzedzał Boże Narodzenie podobnie jak Wielki Post poprzedza Wielkanoc, stąd w tradycji galijskiej i hiszpańskiej bywa on nazywany Quadragesima Sancti Martini, Czterdziestnicą Świętego Marcina.

Rzym przyjął Adwent z pewnym opóźnieniem i nadał mu inny charakter. Najstarsze rzymskie świadectwo to sakramentarz gelazjański (VII w.), w którym Adwent obejmuje już tylko cztery tygodnie i nie kładzie akcentu na pokutę, lecz na radosne oczekiwanie. Papież Grzegorz Wielki (590–604) wzmocnił tę tradycję, komponując specjalne antyfony i homilie adwentowe; to właśnie jego wpływowi przypisuje się ustalenie czterotygodniowego trwania okresu. Synod w Seligenstadt z 1023 roku potwierdził tę normę dla całego Kościoła zachodniego, a Sobór Trydencki (1545–1563) ją skodyfikował.

Adwent rozpoczyna się w niedzielę przypadającą między 27 listopada a 3 grudnia. Data ta sprawia, że każdego roku Adwent trwa od 22 do 28 dni. Pierwsza Niedziela Adwentu jest zarazem pierwszym dniem nowego roku liturgicznego — kalendarz kościelny ma zatem swój początek nie w styczniu, lecz w mroku późnej jesieni, jakby Kościół chciał powiedzieć: tam, gdzie jest najciemniej, tam zaczyna się nadzieja.

Teologia Adwentu — trzy przyjścia Chrystusa

Liturgia i teologia Adwentu zorganizowane są wokół trzech modalności przyjścia Chrystusa, które tradycja scholastyczna — przede wszystkim za sprawą Bernarda z Clairvaux — ujęła w schemat tria adventus. W kazaniu na Adwent Bernard pisał: „Pomiędzy tymi dwoma przyjściami jest pośrednie przyjście, ukryte, w którym jedynie wybrani widzą Go wewnątrz siebie i ocalają swoje dusze" (Sermo V in Adventu Domini). Schemat ten brzmi następująco:

  1. Pierwsze przyjście — adventus in carne: historyczne narodziny Chrystusa w Betlejem, upamiętnianie przez liturgię Bożego Narodzenia. Adwent kieruje na nie wzrok Kościoła jako na fundament zbawienia.
  2. Drugie przyjście — adventus in spiritu: codzienne, mistyczne przychodzenie Chrystusa do duszy przez słowo, sakramenty i modlitwę. To wymiar duchowy, do którego wzywa pobożność adwentowa.
  3. Trzecie przyjście — adventus in maiestate: paruzja, ostateczny powrót Chrystusa w chwale jako Sędzia żywych i umarłych. To eschatologiczne napięcie dominuje zwłaszcza w pierwszych dwóch tygodniach Adwentu.

Konstytucja Sacrosanctum Concilium Soboru Watykańskiego II (1963), nr 102, precyzuje: „W ciągu roku kościelnego Kościół odsłania całe misterium Chrystusa od Wcielenia i Narodzenia aż do Wniebowstąpienia, do dnia Pięćdziesiątnicy oraz do oczekiwania błogosławionej nadziei i przyjścia Pana". Adwent jest zatem nie wspomnieniem historycznym, lecz actio liturgica — działaniem, które angażuje wiernych w żywą rzeczywistość zbawczą.

Jan Paweł II w encyklice Redemptoris Mater (1987), nr 3, ukazuje Maryję jako wzór postawy adwentowej, wskazując, że Kościół „wzoruje się na Dziewicy Nazaretu, która wierzyła, zanim poczęła". Wiara poprzedzająca spełnienie — oto istota Adwentu.

Liturgia godzin i Msza Święta — poetycki plan Adwentu

Reforma liturgiczna po Soborze Watykańskim II, ujęta w Ogólnym wprowadzeniu do Mszału Rzymskiego (trzecia edycja typiczna, 2002), wyraźnie rozdziela Adwent na dwie części. Pierwsze dwie niedziele i tygodnie koncentrują się na eschatologii — przepowiadaniu Jana Chrzciciela, wizjach prorockich Izajasza, zapowiedzi paruzji. Od 17 grudnia liturgia wchodzi w tryb bezpośredniego przygotowania na Boże Narodzenie, z własnymi antyfonami i czytaniami genealogicznymi.

Kulminacją tego drugiego etapu są słynne Antyfony „O" (Antiphonae Maiores), śpiewane do Magnificat w Liturgii Godzin od 17 do 23 grudnia. Każda z siedmiu antyfon wzywa Chrystusa przez jeden z jego tytułów biblijnych:

  • 17 XII — O Sapientia — O Mądrości (por. Syr 24,3)
  • 18 XII — O Adonai — O Władco (por. Wj 6,2)
  • 19 XII — O Radix Iesse — O Korzeniu Jessego (por. Iz 11,10)
  • 20 XII — O Clavis David — O Kluczu Dawida (por. Iz 22,22)
  • 21 XII — O Oriens — O Wschodzie (por. Łk 1,78)
  • 22 XII — O Rex Gentium — O Królu narodów (por. Iz 9,5)
  • 23 XII — O Emmanuel — O Emmanuelu (por. Iz 7,14)

Pierwsze litery inicjatyw każdej antyfony, czytane od końca, tworzą akrostych ERO CRAS — „Jutro przyjdę" — tajemnicza obietnica Boga skierowana do wyczekującego ludu. Antyfony te, skomponowane prawdopodobnie między VI a VIII wiekiem, należą do najbardziej poetyckich tekstów całej liturgii łacińskiej.

Czytania mszalne Adwentu budowane są wokół kilku kluczowych postaci. Prorok Izajasz towarzyszy całemu Adwentowi: w roku A czytamy głównie rozdziały 1–12 i 40–66, które zawierają fundamentalne przepowiednie mesjanistyczne: „Oto Dziewica pocznie i porodzi syna, i nazwie go imieniem Emmanuel" (Iz 7,14). Jan Chrzciciel pojawia się niezawodnie w drugą i trzecią niedzielę jako głos wołający na pustyni (por. Mk 1,3; Łk 3,4), najważniejszy świadek Adwentu ze wszystkich ludzi — jak mówi sam Chrystus: „Między narodzonymi z niewiast nie pojawił się większy od Jana Chrzciciela" (Mt 11,11).

Niedziela Gaudete — radość w połowie drogi

Trzecia Niedziela Adwentu nosi osobną nazwę: Gaudete — od pierwszego słowa antyfony na wejście: „Gaudete in Domino semper" (Flp 4,4 — „Radujcie się zawsze w Panu!"). Jest to jeden z dwóch dni w roku liturgicznym (obok Niedzieli Laetare w Wielkim Poście), kiedy kolor liturgiczny zmienia się z fioletu na różowy — liturgiczne rozluźnienie rygoru pokutnego, sygnał, że cel jest blisko. Księga Zbiorów Modlitw z 1970 roku tłumaczy tę symbolikę: Kościół śpiewając Gaudete, antycypuje radość, którą przyniesie spełnienie obietnicy.

Prefacja adwentowa w Mszale Rzymskim streszcza teologię tego dnia: Chrystus przyszedł, aby wypełnić obietnice proroków i odkupić człowieka z niewoli grzechu; teraz Kościół czeka na Jego powrót w chwale i przez tę nadzieję już teraz uczestniczy w eschatologicznej radości. Antyfona na komunię tej niedzieli to słowa Iz 35,4: „Powiedzcie małodusznym: Odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg — On sam przyjdzie i zbawi was".

Zwyczaje i tradycja ludowa — wieniec, kalendarz, roraty

Adwent wytworzył bogatą kulturę ludową i parafialne tradycje, które kształtowały chrześcijańską pobożność przez wieki. Trzy z nich zasługują na szczegółowe omówienie.

Wieniec adwentowy

Wieniec adwentowy (niem. Adventskranz) to tradycja stosunkowo młoda: jej twórcą jest Johann Hinrich Wichern (1808–1881), protestancki pastor z Hamburga, który w 1839 roku sporządził drewniane koło ze świecami dla sierot w swoim domu opieki Rauhes Haus. Katolicy przejęli zwyczaj po II wojnie światowej, a Kościół oficjalnie go zaadaptował w latach 60. XX wieku. Cztery świece wieńca — trzy fioletowe i jedna różowa (na Niedzielę Gaudete) — symbolizują cztery tygodnie Adwentu i stopniowe wzrastanie światła. Teologia wieńca czerpie z proroctwa Malachiasza: „Wzejdzie słońce sprawiedliwości i w jego skrzydłach zdrowie" (Ml 3,20). Środkowa biała świeca, zapalana w Wigilię Bożego Narodzenia, reprezentuje samego Chrystusa — Lumen Gentium, Światłość narodów.

Kalendarz adwentowy

Pierwszym drukowanym kalendarzem adwentowym był obrazek wydany przez Gerhard Lange w Monachium w 1903 roku. Wcześniej istniały ludowe formy odliczania: kredowe kreski na drzwiach, papierowe łańcuchy skracane co dnia, modlitewniki z oznaczeniami. Dzisiejsze kalendarze z 24 okienkami zaczynają się 1 grudnia i prowadzą do Wigilii, choć Adwent jest liturgicznie dłuższy lub krótszy w zależności od roku. Katolickie kalendarze adwentowe powracają coraz częściej do formy medytacyjnej: zamiast czekolady — cytat z Pisma Świętego lub fragment poezji mistycznej.

Roraty — polskie dziedzictwo

Roraty to specyficznie polska tradycja — wotywna Msza Święta ku czci Najświętszej Maryi Panny sprawowana w Adwencie o świcie lub przed wschodem słońca. Nazwa pochodzi od pierwszych słów introitu: „Rorate caeli desuper et nubes pluant iustum" (Iz 45,8) — „Spuśćcie rosę, niebiosa, z góry, i niech obłoki zleją z deszczem sprawiedliwego!". Najstarsza wzmianka o roratach w Polsce pochodzi z 1540 roku, z czasów Zygmunta Starego; tradycja rozwinęła się w kolegiacje i katedry jagiellońskie, skąd promieniowała na całą Rzeczpospolitą. Celebracja odbywa się przy świecach i lampionach, które wierni przynoszą ze sobą — symbol Chrystusa przychodzącego jako Światłość w ciemność. W Polsce roraty są przez wiele dekad centralnym elementem adwentowej pobożności parafialnej, tak jak Droga Krzyżowa w Wielkim Poście. Ks. Wacław Świerzawski pisał, że roraty „uczą Kościół modlić się głosem Synagogi — językiem tęsknoty jeszcze niespełnionej, ale już ożywionej obietnicą" (Mysterium Christi, t. 2, Kraków 1984).

Adwent w Kościołach wschodnich i chrześcijaństwie niekatolickim

Adwent nie jest wyłącznie tradycją łacińską. Kościoły wschodnie — zarówno katolickie, jak i prawosławne — znają analogiczny okres przygotowania do Bożego Narodzenia, choć różni się on datą i charakterem. Kościół koptyjski obchodzi Kiahk — czterdziestodniowy post poprzedzający Boże Narodzenie, celebrowany ze szczególną intensywnością śpiewów liturgicznych i nocnych czuwań. Kościół etiopski praktykuje Tsome Gahad (Post Apostołów) i Tsome Lidat (Post Narodzenia), oba o wyraźnie pokutnym charakterze.

Tradycja syryjska, zarówno w Kościele Syro-Malabaru, jak i w Kościele Maronickim, zna sześciotygodniowy Adwent — Sawma da-Yaldo — zakorzeniony w praktyce jeszcze starszej niż galijska reforma V wieku. W Kościele Ormiańskim Adwent trwa pięć tygodni i kończy się nie 25 grudnia, lecz 6 stycznia, kiedy Ormianie obchodzą Boże Narodzenie połączone z Objawieniem Pańskim.

W tradycjach protestanckich Adwent zachowały Kościoły luterańskie i anglikańskie. Kościół Anglii, Kościoły Ewangelicko-Luterańskie Niemiec i Skandynawii, a także część Kościołów metodystycznych celebrują czterotygodniowy Adwent z własnymi śpiewami (w tradycji luterańskiej szczególnie popularny jest chorał Michała Praetorius „Es kommt ein Schiff geladen" z 1609 roku). Wspólnota z Taizé nadała Adwentowi wymiar ekumeniczny: roczne spotkania świąteczne gromadzą tysiące młodych chrześcijan różnych wyznań właśnie w tym czasie.

Adwent a kultura i sztuka

Adwent wycisnął głęboki ślad na kulturze europejskiej. W muzyce jego liturgicznym szczytem pozostaje oratorium Mesjasz Georga Friedricha Händla (1741), oparte na tekstach prorockich Starego i Nowego Testamentu. Choć dziś wykonywane przez cały rok, zostało skomponowane jako mesjańska narracja prowadząca od proroctwa do spełnienia — zatem w swojej strukturze jest par excellence adwentowa. Aria „Every Valley Shall Be Exalted" ilustruje muzycznie tekst Iz 40,4, jeden z centralnych adwentowych fragmentów Pisma.

W literaturze polskiej Adwent znajdował liczne odbicia: poezja ks. Jana Twardowskiego, szczególnie wiersz „Ryby" z tomiku Zaufałem drodze (1996), ukazuje adwentowe oczekiwanie jako postawę całego stworzenia. W malarstwie dominują obrazy Zwiastowania jako ikonograficznego centrum Adwentu — Fra Angelico (Zwiastowanie, ok. 1450, Muzeum San Marco we Florencji), El Greco (Zwiastowanie, ok. 1575, Museo del Prado), wreszcie późnogotycki ołtarz Wita Stwosza w Krakowie, który w scenie Narodzenia wpisuje całe napięcie adwentowej nocy.

Architektura sakralna reaguje na Adwent zmianą oświetlenia i dekoracji: purpurowe lub fioletowe tkaniny liturgiczne (paramenty) zamieniają prezbiterium kościoła w przestrzeń skupienia. Fiolet symbolizuje pokutę i godność królewską zarazem — dwie cechy, które charakteryzują Chrystusa oczekiwanego przez Adwent: Baranka i Króla.

Duchowość adwentowa — cisza, czuwanie, nawrócenie

Instrukcja Calendarium Romanum z 1969 roku, wydana przez Kongregację Kultu Bożego, wskazuje trzy cechy autentycznej duchowości adwentowej: oczekiwanie, przygotowanie i nawrócenie. Nie są to synonimy. Oczekiwanie jest postawą bierną — otwarciem na to, co nadchodzi bez własnej zasługi. Przygotowanie jest aktywne — obejmuje modlitwę, post, jałmużnę, sakrament pokuty. Nawrócenie jest głębsze od obu: dotyczy fundamentalnej orientacji serca.

Benedykt XVI w homilii z 27 listopada 2005 roku (pierwsza Niedziela Adwentu jego pontyfikatu) powiedział: „Adwent jest intensywnym czasem oczekiwania, medytacji i radości. Oczekiwanie na przyjście Pana, które nie jest jedynie wzruszeniem sentymentalnym, lecz wychyleniem się ku pełni czasu". Ten cytat dobrze wyraża napięcie adwentowe: ani naiwny optymizm, ani lęk eschatologiczny — lecz dojrzała postawa człowieka, który wie, że historia ma swój kres i swój sens.

Papież Franciszek w adhortacji apostolskiej Gaudete et Exsultate (2018), nr 137, pisze o czujności jako cnocie eschatologicznej: „Serce czuwające potrafi dostrzec przyjście Boga w każdej chwili". Adwent jest niejako szkołą tej czujności — rytmiczne wracanie co roku do tego samego oczekiwania uczy wiernych, że życie chrześcijańskie samo w sobie jest strukturalnie adwentowe: między już i jeszcze nie.

Ostatecznie Adwent jest szkołą antropologii teologicznej. Człowiek czekający na Boga uczy się, czym jest czas: nie pustym trwaniem, lecz wypełnianą obietnicą. Kościół, gromadząc wiernych przy adwentowych świecach i roratowych lampionach, powtarza każdego roku to samo wyznanie, które sformułował na progu Apokalipsy Jan Apostoł: „Przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22,20). Ten okrzyk — Marana tha — jest najkrótszą formułą adwentowej duchowości i zarazem modlitwą, która nadaje sens całemu chrześcijańskiemu czuwaniu w historii.